Awwwww...
czwartek, 8 sierpnia 2013
"Moja sprzątaczka"
Stoję w progu drzwi do salonu. Widzę jak moja jasnowłosa sprzątaczka ubrana w obcisłą niebieską sukienkę i bialutki fartuszek wyciera kurze tańcząc i śpiewając. Nawet mnie nie zauważyła. Gdy jej zgrabne ciało się tak porusza mój penis od razu reaguje. "Mam na nią ochotę i ty też" myślę uśmiechając się do siebie. Tanecznym ruchem zbliża się do mnie i pupą lekko mnie uderza. Odwraca się szybko tak że stoimy twarzą w twarz. Jest zarumieniona.
xśroda, 17 lipca 2013
Gome !
Hej !
Strasznie Was wszystkich przepraszam za moją dłuuuuuuuuuuugą nieobecność ! *ukłon*
Ale obiecuję,że w ciągu kilku dni *tak jak na pingu* pojawi się opowiadanie ! Obiecuję !
A Teraz muszę wszystkich przeprosić *znowu* i się zmywać !
Paaś Paaś <333
Strasznie Was wszystkich przepraszam za moją dłuuuuuuuuuuugą nieobecność ! *ukłon*
Ale obiecuję,że w ciągu kilku dni *tak jak na pingu* pojawi się opowiadanie ! Obiecuję !
A Teraz muszę wszystkich przeprosić *znowu* i się zmywać !
Paaś Paaś <333
piątek, 10 maja 2013
sobota, 27 kwietnia 2013
piątek, 26 kwietnia 2013
"Mój sadystyczny seme"
-Zostaw mnie w spokoju rozumiesz?
-Nigdy,jesteś mój rozumiesz? -powiedział mój chłopak.
Ale może lepiej gdybym zaczął od początku. A więc jestem homo i mam chłopaka jest dla mnie bardzo ważny. Tylko,że w naszym związku to ja jestem uke a on jest seme. Gdybym mógł być trochę od niego wyższy i męski. Jestem jak dziewczynka tak powiedział Aki
To mi nie pasuję. Ja nie jestem dziewczynką !!
-Dobra ja idę,papa.
- Chwilunia-Aki złapał mnie szybko za rękę i przyciągnął mnie do siebie.-A całus na porzegnanie ?
-Słucham?!-nie chciałem tego bo nie doszliśmy jeszcze do tego etapu.
-Cśś-przyłożył mi palec do ust.-Nie mów nic. Wpił się w moje usta! Całował mnie tak namiętnie. Czułem jak jego język zabawia się z moim. Jego ślina mieszała się z moją. Czułem jak jego dłonie zaciskają się na moich pośladkach. O nie !! Odsunąłem się gwałtownie.
-Wystarczy.Idę już.
-O nie nigdzie nie pójdziesz! Patrz co zrobiłeś ! -wskazał palcem na swojego penisa,który wzbił się w górę.
Moja twarz zrobiła się strasznie czerwona. Widziałem jak próbował mnie złapać ale miałem przewagę,że byłem zwinniejszy i chudszy. Więc mnie nie złapał. Uciekłem. W domu zacząłem rozmyślać nad tym co się stało. Gdy tak nad tym myślałem mój penis zaczął wzbijać się w powietrze. Rozpiąłem rozporek i zacząłem się onanizować. Na szczęście mieszkałem sam w domu więc nikt nie mógł mnie nakryć. Usłyszałem pukanie do drzwi. Bałem się,że to Aki. Ale szybko otworzyłem drzwi. Okazało się,że to były moje koleżanki. W dłoniach trzymały worki z piwem.
- Przyszłyśmy na imprezę!! Stałem zdziwiony przed drzwiami,a one weszły do mojego domu.
-Yyy...dziewczyny!!-odwróciłem się do nich-jaką imprezę?!
-Przecież tu miała być impreza więc przyszłyśmy.
-Kto wam tak powiedział?!
-No jak to kto Aki!- Mam nadzieję,że Aki nie powiedział im,że jesteśmy parą. -No chodź już co tak stoisz?!!
Kimiko pociągnęła mnie za rękę i wciągnęła do salonu.
-Siadaj,a my się wszystkim zajmiemy. Posłusznie usiadłem,a one zaczęły rozstawiać w okół mnie alkochol. Chwyciłem puszkę piwa i zacząłem pić. Zobaczyłem jak z torby Kimiko wyjmują butelkę. Mam nadzieję,że nie będziemy grali w tą głupią grę.
-No to zagramy w "butelkę".-wiedziałem. Zaczęły szeptać coś sobie na ucho.
- Aki jak zwykle się spóźnia. Zakrztusiłem się piwem.
-Jak to Aki?!
-No tak,Aki. Przecież on wpadł na pomysł,żeby urządzić tu impreze. A teraz to sobię usiądę obok ciebie,a może na tobie
-Coo?! -Kimiko usiadła na mnie okrakiem i zaczęła bawić się moimi włosami.
-Ejj...co...ty...robisz?!
-No jak to co? Przecież ty się we mnie kochasz no nie? -Nie wiem z kąd ona wyciągnęła te wnioski ale są błędne.
-Ooooo Aaaaki!!-usłyszałem piski dziewcząt. Zobaczyłem mojego chłopaka. Był zły to było widać.
-Kimiko. Ohayo ! Co wy robicie?
-Kochamy się!! No nie Hiroshi?!-zrobiłem się czerwony.
-Zejdź ze mnie!
-Dobra,dobra nie unoś się tak...-zeszła ze mnie powoli ocierając się pupą...wcale mnie to nie podnieciło. Chwyciłem za kolejną puszkę piwa. Wypiłem jednym haustem 3 łyki.
-No to jak? Gramy czy nie?!-krzyknęła jedna z dziewczyn.
-No,no "butelka" moja ulubiona gra.-spojrzał na mnie i póścił oczko.Boże czy on zawsze musi mi zrobić na złość?!
-Ok.To ja kręce pierwsza!-Kimiko chwyciła butelkę i zakręciła mocno. Zatrzymała się na...Akim ufff...kamień spadł mi z serca
-Akuś ! Pierwszy raz chyba co nie?
-Dobra dawaj to pytanie i kręcę.
-Hmmm...pomyślmy. Dobra mam! Czy ktoś z nas ci się podoba ?-spojrzałem na niego spokojnie,żeby inni nie zobaczyli,że czekam na jego odpowiedź. Myślałem,że mi serce z piersi wypadnie. Gdy nasze oczy się spotkały zobaczyłem,że jego twarz przybrała purpurowy kolor. Czy on się zawstydził ?! Chciał mi coś powiedzieć ale nie zdążyłem tego przeczytać z jego twarzy.
-Taa...ak-powiedział,że mnie kocha!!! Chociaż chodzimy już ze sobą już dwa miesiące nigdy mi nie powiedział,że mnie kocha!
-Aki...głos ci zadrżal.Fiu,fiu...Hmmm to pewnie we mnie się zakochałeś co nie?-Kimiko się do niego przytuliła! Gdybym mógł coś zrobić.
-Dobra ! Dajcię tą butelkę teraz ja kręcę.
Po pięciu minutach nadal nie wypadło na mnie choć kręciły już trzy osoby. Nagle oczy zaszły mi mgłą i zakręciło mi się w głowie ale na szczęście nikt tego nie zauważył...zobaczyłem puste puszki od piwa. To nie możliwe,że jestem już pijany od dwóch piw. A jeśli jestem...to przypał bo wtedy szaleję !
-Nudzi mi się ta gra!-usłyszałem swój głos.
-A wiesz dlaczego? Bo w ogóle nie wypadło na ciebie.
-No to Kimiko jak kręcisz.To trzeba z wyczuciem. Zobacz pokażę Ci.-wstałem i podszedłem do Kimiko,objąłem ją w pasie-Spojrz.-złapałem jej dłoń i objąłem szyjkę butelki-Łapiesz delikatnie i kręcisz.-zbliżyłem swoją twarz do jej-Już rozumiesz?
Tttaaak...-dygotała.
Usiadłem. Aki wiercił mnie wzrokiem...był zły. Ale precież to nie moja wina,że jam pijany.
-To teraz ja pokręcę ok?-powiedział.
-Jasne!
Zakręcił bardzo mocno...Wypadło na...mnie!!! Nie wierzę!
-Zadanie.-palnąłem bo nie chciałem,żeby Aki zadawał mi niezręczne pytania.
-Ok.Pocałuj mnie.
-Cooo?-usłyszałem szepty dziewczyn.-Hiroshi! Hiroshi! Hiroshi!-dopingowały.
Zrobiłem się cały czerwony.
-No dawaj !-krzyknął Aki przystawiając twarz do mojej twarzy. Złapałem obiema dłońmi jego koszulę i przyciągnąłem do siebie. Wepchnąłem mu język do ust i zabawiałem się z jego językiem. Czułem jak nasze śliny łączą się w jedność. Dyszałem.
-Uuuuuu...grubo!!!-krzyknęły dziewczyny,gdy oderwałem się od ust Akiego. Zemdlałem.
***********
Obudziłem się leżąc na moim łóżku.
-Wreszcie wstałeś.-powiedział Aki.-Debilu wiesz jak się o ciebie martwiłem?!
-Ok,ok...ale co się stało?
-Masz dożywotni zakaz spożywania alkoholu!
-Tak,wiem,wiem.
-Zobaczymy....ale teraz musisz mi się odpłacić!
-Jak to?!
-A myślisz,że kto cię wciągnął po schodach co ?
-Ty?
-No brawo!!
Posmutniałem,sam nie wiem dlaczego.
-No dobra chodź tu do mnie.-Złapał mnie za podbródek i zaczął lekko całować. Zanim się spostrzegłem moje dłonie krążyły po jego nagim torsie. Aki ściągnął ze mnie wszystkie ubrania. Stałem przed nim nagi i zawstydzony. Uklęknął przede mną. Wziął mojego penisa w usta! I zaczął ssać. Było mi tak dobrze. Oddech miałem przyspieszony,cały drżałem. Nagle przerwał i odwrócił mnie tak,że stałem do niego plecami.
-Zróbmy to.-szepnął mi do ucha.
Wypiąłem się. On zaczął we mnie wchodzić na początku delikatnie co i tak sprawiało mi ogromny ból,a potem wszedł szybko i mocno. Wrzasnąłem. Nie wiedziałem,że to aż tak boli.
-Zaczynam się ruszać.
-Nie! Proszę ! Wyjdź To boli!
-Wiem ale obiecuję,że zaraz przestanie.
Zaczął się poruszać szybko i rytmicznie. Faktycznie przestało boleć. Czułem z każdym pchnięciem,że coś nadchodzi. Dwa ostatnie pchnięcia...
-Dochodzę !
-Ja też !!!
Doszliśmy razem.Było tak bardzo przyjemnie. Opadłem na łóżko zmęczony ale szczęśliwy po chwili dołączył do mnie mój chłopak. Przytuliłem się do niego.
-Kocham Cię i nie mam już zamiaru tego ukrywać.
-Ja też cię kocham.-mruknął Aki.
-Słucham!? Co powiedziałeś ? !
-Kocham Cię dziewczynko.
-Ej nooo.
-No i znowu mnie podnieciłeś.
----------------------------
Mam nadzieję,że się spodobało...
A jak nie to rozumiem.
-Nigdy,jesteś mój rozumiesz? -powiedział mój chłopak.
Ale może lepiej gdybym zaczął od początku. A więc jestem homo i mam chłopaka jest dla mnie bardzo ważny. Tylko,że w naszym związku to ja jestem uke a on jest seme. Gdybym mógł być trochę od niego wyższy i męski. Jestem jak dziewczynka tak powiedział Aki
-Dobra ja idę,papa.
- Chwilunia-Aki złapał mnie szybko za rękę i przyciągnął mnie do siebie.-A całus na porzegnanie ?
-Słucham?!-nie chciałem tego bo nie doszliśmy jeszcze do tego etapu.
-Cśś-przyłożył mi palec do ust.-Nie mów nic. Wpił się w moje usta! Całował mnie tak namiętnie. Czułem jak jego język zabawia się z moim. Jego ślina mieszała się z moją. Czułem jak jego dłonie zaciskają się na moich pośladkach. O nie !! Odsunąłem się gwałtownie.
-Wystarczy.Idę już.
-O nie nigdzie nie pójdziesz! Patrz co zrobiłeś ! -wskazał palcem na swojego penisa,który wzbił się w górę.
Moja twarz zrobiła się strasznie czerwona. Widziałem jak próbował mnie złapać ale miałem przewagę,że byłem zwinniejszy i chudszy. Więc mnie nie złapał. Uciekłem. W domu zacząłem rozmyślać nad tym co się stało. Gdy tak nad tym myślałem mój penis zaczął wzbijać się w powietrze. Rozpiąłem rozporek i zacząłem się onanizować. Na szczęście mieszkałem sam w domu więc nikt nie mógł mnie nakryć. Usłyszałem pukanie do drzwi. Bałem się,że to Aki. Ale szybko otworzyłem drzwi. Okazało się,że to były moje koleżanki. W dłoniach trzymały worki z piwem.
- Przyszłyśmy na imprezę!! Stałem zdziwiony przed drzwiami,a one weszły do mojego domu.
-Yyy...dziewczyny!!-odwróciłem się do nich-jaką imprezę?!
-Przecież tu miała być impreza więc przyszłyśmy.
-Kto wam tak powiedział?!
-No jak to kto Aki!- Mam nadzieję,że Aki nie powiedział im,że jesteśmy parą. -No chodź już co tak stoisz?!!
Kimiko pociągnęła mnie za rękę i wciągnęła do salonu.
-Siadaj,a my się wszystkim zajmiemy. Posłusznie usiadłem,a one zaczęły rozstawiać w okół mnie alkochol. Chwyciłem puszkę piwa i zacząłem pić. Zobaczyłem jak z torby Kimiko wyjmują butelkę. Mam nadzieję,że nie będziemy grali w tą głupią grę.
-No to zagramy w "butelkę".-wiedziałem. Zaczęły szeptać coś sobie na ucho.
- Aki jak zwykle się spóźnia. Zakrztusiłem się piwem.
-Jak to Aki?!
-No tak,Aki. Przecież on wpadł na pomysł,żeby urządzić tu impreze. A teraz to sobię usiądę obok ciebie,a może na tobie
-Ejj...co...ty...robisz?!
-No jak to co? Przecież ty się we mnie kochasz no nie? -Nie wiem z kąd ona wyciągnęła te wnioski ale są błędne.
-Ooooo Aaaaki!!-usłyszałem piski dziewcząt. Zobaczyłem mojego chłopaka. Był zły to było widać.
-Kimiko. Ohayo ! Co wy robicie?
-Kochamy się!! No nie Hiroshi?!-zrobiłem się czerwony.
-Zejdź ze mnie!
-Dobra,dobra nie unoś się tak...-zeszła ze mnie powoli ocierając się pupą...wcale mnie to nie podnieciło. Chwyciłem za kolejną puszkę piwa. Wypiłem jednym haustem 3 łyki.
-No to jak? Gramy czy nie?!-krzyknęła jedna z dziewczyn.
-No,no "butelka" moja ulubiona gra.-spojrzał na mnie i póścił oczko.Boże czy on zawsze musi mi zrobić na złość?!
-Ok.To ja kręce pierwsza!-Kimiko chwyciła butelkę i zakręciła mocno. Zatrzymała się na...Akim ufff...kamień spadł mi z serca
-Akuś ! Pierwszy raz chyba co nie?
-Dobra dawaj to pytanie i kręcę.
-Hmmm...pomyślmy. Dobra mam! Czy ktoś z nas ci się podoba ?-spojrzałem na niego spokojnie,żeby inni nie zobaczyli,że czekam na jego odpowiedź. Myślałem,że mi serce z piersi wypadnie. Gdy nasze oczy się spotkały zobaczyłem,że jego twarz przybrała purpurowy kolor. Czy on się zawstydził ?! Chciał mi coś powiedzieć ale nie zdążyłem tego przeczytać z jego twarzy.
-Taa...ak-powiedział,że mnie kocha!!! Chociaż chodzimy już ze sobą już dwa miesiące nigdy mi nie powiedział,że mnie kocha!
-Aki...głos ci zadrżal.Fiu,fiu...Hmmm to pewnie we mnie się zakochałeś co nie?-Kimiko się do niego przytuliła! Gdybym mógł coś zrobić.
-Dobra ! Dajcię tą butelkę teraz ja kręcę.
Po pięciu minutach nadal nie wypadło na mnie choć kręciły już trzy osoby. Nagle oczy zaszły mi mgłą i zakręciło mi się w głowie ale na szczęście nikt tego nie zauważył...zobaczyłem puste puszki od piwa. To nie możliwe,że jestem już pijany od dwóch piw. A jeśli jestem...to przypał bo wtedy szaleję !
-Nudzi mi się ta gra!-usłyszałem swój głos.
-A wiesz dlaczego? Bo w ogóle nie wypadło na ciebie.
-No to Kimiko jak kręcisz.To trzeba z wyczuciem. Zobacz pokażę Ci.-wstałem i podszedłem do Kimiko,objąłem ją w pasie-Spojrz.-złapałem jej dłoń i objąłem szyjkę butelki-Łapiesz delikatnie i kręcisz.-zbliżyłem swoją twarz do jej-Już rozumiesz?
Tttaaak...-dygotała.
Usiadłem. Aki wiercił mnie wzrokiem...był zły. Ale precież to nie moja wina,że jam pijany.
-To teraz ja pokręcę ok?-powiedział.
-Jasne!
Zakręcił bardzo mocno...Wypadło na...mnie!!! Nie wierzę!
-Zadanie.-palnąłem bo nie chciałem,żeby Aki zadawał mi niezręczne pytania.
-Ok.Pocałuj mnie.
-Cooo?-usłyszałem szepty dziewczyn.-Hiroshi! Hiroshi! Hiroshi!-dopingowały.
Zrobiłem się cały czerwony.
-No dawaj !-krzyknął Aki przystawiając twarz do mojej twarzy. Złapałem obiema dłońmi jego koszulę i przyciągnąłem do siebie. Wepchnąłem mu język do ust i zabawiałem się z jego językiem. Czułem jak nasze śliny łączą się w jedność. Dyszałem.
-Uuuuuu...grubo!!!-krzyknęły dziewczyny,gdy oderwałem się od ust Akiego. Zemdlałem.
***********
Obudziłem się leżąc na moim łóżku.
-Wreszcie wstałeś.-powiedział Aki.-Debilu wiesz jak się o ciebie martwiłem?!
-Ok,ok...ale co się stało?
-Masz dożywotni zakaz spożywania alkoholu!
-Tak,wiem,wiem.
-Zobaczymy....ale teraz musisz mi się odpłacić!
-Jak to?!
-A myślisz,że kto cię wciągnął po schodach co ?
-Ty?
-No brawo!!
Posmutniałem,sam nie wiem dlaczego.
-No dobra chodź tu do mnie.-Złapał mnie za podbródek i zaczął lekko całować. Zanim się spostrzegłem moje dłonie krążyły po jego nagim torsie. Aki ściągnął ze mnie wszystkie ubrania. Stałem przed nim nagi i zawstydzony. Uklęknął przede mną. Wziął mojego penisa w usta! I zaczął ssać. Było mi tak dobrze. Oddech miałem przyspieszony,cały drżałem. Nagle przerwał i odwrócił mnie tak,że stałem do niego plecami.
-Zróbmy to.-szepnął mi do ucha.
Wypiąłem się. On zaczął we mnie wchodzić na początku delikatnie co i tak sprawiało mi ogromny ból,a potem wszedł szybko i mocno. Wrzasnąłem. Nie wiedziałem,że to aż tak boli.
-Zaczynam się ruszać.
-Nie! Proszę ! Wyjdź To boli!
-Wiem ale obiecuję,że zaraz przestanie.
Zaczął się poruszać szybko i rytmicznie. Faktycznie przestało boleć. Czułem z każdym pchnięciem,że coś nadchodzi. Dwa ostatnie pchnięcia...
-Dochodzę !
-Ja też !!!
Doszliśmy razem.Było tak bardzo przyjemnie. Opadłem na łóżko zmęczony ale szczęśliwy po chwili dołączył do mnie mój chłopak. Przytuliłem się do niego.
-Kocham Cię i nie mam już zamiaru tego ukrywać.
-Ja też cię kocham.-mruknął Aki.
-Słucham!? Co powiedziałeś ? !
-Kocham Cię dziewczynko.
-Ej nooo.
-No i znowu mnie podnieciłeś.
----------------------------
Mam nadzieję,że się spodobało...
sobota, 6 kwietnia 2013
Vampire Knight
A tutaj znalazłam wersję instrumentalną openingu animy "Vampire Knight"
Naprawdę znakomite :)
http://www.youtube.com/watch?v=ZYlfvye6X64
Naprawdę znakomite.
Najlepszy dla mnie moment jest w 1:52 do 2:17
<3 Kocham was !!!
Naprawdę znakomite :)
Naprawdę znakomite.
Najlepszy dla mnie moment jest w 1:52 do 2:17
<3 Kocham was !!!
sobota, 30 marca 2013
Wszystkiego najlepszego !!!
Z okazji świąt Wielkiej Nocy chciałabym złożyć wszystkim bez wyjątku <3 Wszystkiego najlepszego :*
Kocham was !!!
Kocham was !!!
czwartek, 28 marca 2013
Lajkniecie? Proszę !!!
http://www.facebook.com/Awwwwwwwww3WszystkieOtakuSwiata?ref=hl
Byłabym wdzięczna gdybyście chociaż zobaczyli o czym jest ta strona :)
Arigato !!!
Kocham was !!!
wtorek, 26 marca 2013
Chcę zlizać z niego czekoladkę !!! ^-^
Dzięki tej mandze "Gokujou Twins"polubiłam czekoladę...Awwwww... Warto Przeczytać !!! Mam nadzieję,że się spodoba :) Gokujou Twins
piątek, 22 marca 2013
Amnesia
Lisa Arigato!!!
Za to,że pokazałaś mi,że jest taka Anime <3 Kocham Cię!!!
A tu mój ulubiony opening,którego cały czas słucham i nie mogę skończyć.
Baby Steps
Czytaliście mangę "Baby Steps"?
Polecam!!! Bardzo ciekawa i lekko się ją czyta. :)
Eiichiro, "szóstkowy"uczeń pierwszej klasy liceum, pewnego dnia stwierdza, że jest niezadowolony z życia. Po przeczytaniu ulotki klubu tenisowego postanawia się do niego zapisać. Sport ten od razu go wciąga. Bez żadnego doświadczenia i z bardzo niską kondycją fizyczną rozpoczyna swoją przygodę z tenisem. Oczywiście nie zabraknie także piękności Takasaki Natsu,która chcę być profesjonalistką w tenisie. :)
czwartek, 21 marca 2013
Hmmmm...właśnie teraz piszę (w zeszycie) 1 rozdział nowego opowiadania,żeby móc go Wam pokazać.
Mam oczywiście nadzieję,że wam się spodoba...Nie wiem kiedy go dodam ale postaram się jak najszybciej.
Mogę tylko dodać,że będzie on o nieszczęśliwej miłości ale i tak później wszystko się dobrze skończy dzięki takiemu jednemu chłopakowi.A z resztą zobaczycie sami ^-^
środa, 20 marca 2013
Wiosna
Ostatnio oglądając wiadomości dowiedziałam się,że w Japonii jest już wiosna!!!Dlaczego Bóg jest taki niesprawiedliwy???Hmmm...a propo wiosny w Japonii to najpiękniejszy jest początek...Czy wy też uważacie,że ten kraj nie bez powodu jest nazywany "Krajem Kwitnącej Wiśni" ?Z Kwitnącą Wiśnią powiązanie jest święto Hanami czyli zwyczaj oglądania kwitnących wiśni (sakury),o charakterze pikniku...Chciałabym wybrać się na taki piknik z moimi dachinko (przyjaciółmi) ^-^
^-^
Ohayo !!!
To mój pierwszy taki blog...
Hmmm...może na początku powiem o czym będę pisać...Będę tu dodawać moje opowiadania,które są najczęściej o Japonii,ponieważ ten kraj jest moim "sercem"!!!
Ogólnie będzie dużo o Japonii... :3
Dzięki,że mogę wam zająć czas...
Popikajcie razem ze mną !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)











